Świat słów i niezliczonych historii

Witaj w przestrzeni, gdzie literatura ożywa. Tutaj dzielę się swoją pasją do książek, które poruszyły moje serce i umysł. Dołącz do mnie w odkrywaniu emocji, prawdy i doświadczeń, które czekają na stronach Literatury. 

Odkryj emocje w Literaturze

4 lipca 2026

"Dziecię Boże"... cóż można powiedzieć o tak przerażającej historii o człowieku?

Ktoś bardzo wrażliwy pewnie chodzi długo w milczeniu. Nie dlatego, że brakuje słów, ale dlatego, że każde wydaje się zbyt lekkie wobec tego, co właśnie zostało przeczytane. Książka krótka objętościowo, ale ogromna ciężarem moralnym i filozoficznym. Po każdej kolejnej przeczytanej stronie miałem wrażenie, jakbym schodził głębiej do jaskini, w której są coraz mniej wygodne wyjaśnienia oraz pocieszające interpretacje. Tylko czy aby na pewno tam są?!

Dowiedz się więcej »
1 lipca 2026
17 czerwca 2026

"John & Paul. The Beatles i muzyczne love story” - przyjaźń, rywalizacja, zależność twórcza i emocjonalne napięcie

Biografie należą do moich ulubionym gatunków literatury. Najnowszą książkę o dwóch Beatlesach "John & Paul. The Beatles i muzyczne love story” czyta się szybko i z zainteresowaniem. Ogólnie The Beatles to zespół, którego historia wciąż jest opowiadana na nowo, choć wydawałoby się, że powiedziano o nich już wszystko. Jednak książka "John & Paul..." nie jest typową biografią zespołu ani osobną historią dwóch muzyków. Autor zaproponował zupełnie inną perspektywę: patrzy na dzieje Beatlesów przez pryzmat relacji między Johnem Lennonem i Paulem McCartneyem.

Dowiedz się więcej »
15 czerwca 2026

"Małe getta" Agnieszki Oknińskiej - lęki, tradycje, oczekiwania czy zgoda na "zniewolenie"?

Obiecałem tym razem coś z naszego "podwórka". Czwarty tom Opowieści Naszych Dni, a w nim pięć opowiadań Agnieszki Oknińskiej. Ujęła mnie przede wszystkim historia ukazana w  „Małych gettach”.  Opowiadanie nie epatuje wielką fabułą ani dramatyczną konstrukcją literacką. To opowieść cicha, a zarazem ciężka od doświadczeń; prosta w języku, lecz posiadająca głęboki sens. Jej prawdziwa siła polega na tym, że opowiada o życiu takim, jakie jest: niespójnym, pełnym sprzecznych pragnień, nadziei i kompromisów.

Dowiedz się więcej »
12 czerwca 2026
10 czerwca 2026

"Rzeźnia numer pięć" Kurta Vonneguta czyli metafora traumy

Jestem po lekturze „Rzeźni numer pięć” Kurta Vonnegut'a, którą po raz pierwszy przeczytałem na studiach, a która to należy bez wątpienia do Ekstraklasy Literatury Światowej. Spróbujmy trochę opowiedzieć o niej, trochę pofilozofować, pobawić się analizą tej historii.

I zaczynamy od razu od Billy'ego Pilgrim'a, który...„Odkleił Się Od Czasu”! To zdanie brzmi być może jak żart, jak science fiction podszyte absurdem, a jednak w gruncie rzeczy jest Najprawdziwszą Metaforą Traumy. Bo Czas w tej powieści nie płynie. Czas tutaj pęka! Jest jak lustro rozbite o beton historii. 

Dowiedz się więcej »
9 czerwca 2026

Gore Vidal "Stworzenie świata" - wielka historyczna przygoda czy rozmowa o człowieku?

Po "Stworzeniu świata" autorstwa Gore Vidala spodziewałem się przede wszystkim wielkiej historycznej przygody. Wiedziałem, że Vidal potrafi pisać o przeszłości z rozmachem, że fascynuje go polityka, religia, narodziny imperiów i cywilizacji. Nie spodziewałem się jednak, że książka stanie się długą, hipnotyzującą rozmową o człowieku. O jego pysze, lęku, potrzebie wiary, o nieustannej chęci tłumaczenia świata nawet wtedy, gdy świat wymyka się wszelkim definicjom.

Dowiedz się więcej »
8 czerwca 2026

"Medea" Eurypidesa - sztuka uniwersalna?

Szybki wypad do biblioteki, bo w Częstochowie w Teatrze... "Medea” Eurypidesa i przed obejrzeniem, należy sobie trochę tej historii przypomnieć. Dramat ten, jak rozżarzony węgiel nie stygnie mimo dwóch i pół tysiąca lat. Czytany dziś, tuż przed zapowiadaną premierą w Teatrze im. Adama Mickiewicza, budzi niecierpliwą ciekawość: jak współczesna scena udźwignie konflikt tak bezlitosny, tak intymny i zarazem tak uniwersalny? Bo to właśnie konflikt między Jazonem a Medeą jest osią, wokół której obraca się cała ta tragedia.

Dowiedz się więcej »

Barcelona - pole walki idei, interesów i marzeń w powieści "Malarz dusz" Ildefonso Falconesa

Napisano sporo powieści, których niemal każda strona zostawia jakiś "osad" — czy to emocjonalny, czy intelektualny, a czasem wręcz fizyczny. „Malarz dusz” należy dla mnie właśnie do tej kategorii. Książka stawia czytelnika w samym środku konfliktu między Sztuką a Przetrwaniem, Ideałem a Głodem, Światłem a Brudem Epoki. Po przeczytaniu ostatniej strony upewniłem się, że Barcelona z przełomu XIX i XX wieku jest miastem, które przeżyło Niesamowitą Historię!

Dowiedz się więcej »
2 czerwca 2026

Orhan Pamuk "Nazywam się Czerwień" - czy Artysta powinien służyć tradycji, czy sobie samemu?

Orhan Pamuk napisał powieść, którą trudno zamknąć w prostych kategoriach. "Nazywam się Czerwień" nie jest jedynie kryminałem historycznym, nie jest wyłącznie traktatem o Sztuce, nie jest też tylko opowieścią o miłości. To opowieść przypominająca misternie tkany perski dywan – im dłużej o niej myślę, tym więcej dostrzegam wzorów, znaczeń i ukrytych ścieżek prowadzących ku kolejnym odkryciom.

Dowiedz się więcej »
27 maja 2026

Jesteśmy Mistrzami czy Piłatami? Wartości Nieśmiertelne w powieści Michaiła Bułhakowa "Mistrz i Małgorzata"

Córka Magdalena zainspirowała mnie do podzielenia się z Wami moimi przemyśleniami na temat jednego z największych Arcydzieł Literatury. Dużo rozmawiamy o moich inspiracjach. Dużo pyta, analizuje. Jestem z niej bardzo dumny, coraz częściej mnie zaskakuje, ale...do rzeczy. Było łatwo, bo wyciągnąłem mój stary zeszyt i troszeczkę tylko doszlifowałem to, co napisałem wiele, wiele lat temu.... To mój TOP 4.

"Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa - kolejna książka, która prowadziła mnie za rękę przez labirynt kontrastów i pytań o naturę człowieka.

Dowiedz się więcej »
25 maja 2026

Społeczne, gospodarcze i polityczne realia średniowiecznej Barcelony w przygodowej powieści "Władca Barcelony" Chufo Llorénsa

Przyznam szczerze: sięgając po „Władcę Barcelony” Chufo Llorénsa, nie miałem w planach analizowania tej powieści. Miało być szybko, lekko i przyjemnie i kolejna książka. Spodziewałem się nawet, że po stu, może stu pięćdziesięciu stronach znudzę się i odłożę ją na półkę — jak to bywa z wieloma powieściami historycznymi, które częściej zahaczają o fantastykę niż o prawdę, a ich patos „ku pokrzepieniu serc” zwyczajnie mnie nuży.

Dowiedz się więcej »
23 maja 2026

Klęska abstrakcji i sens cierpienia w powieści Mario Vargasa Llosy "Zielony dom"

Zastanawiałem się dość długo zanim postanowiłem napisać trochę o tej powieści. Powieści, którą przegapiłem, którą można potraktować jako traktat o naturze człowieka. Jest to wielowątkowa historia społeczna, z głęboko filozoficzną refleksją nad kondycją człowieka. Vargas Llosa nie postawił w niej tez wprost — nie formułuje manifestów ani sentencji — pozwala, by sens wyłaniał się z chaosu zdarzeń, z krzyżujących się losów bohaterów i z brutalnej materii przedstawionego świata. Ta powściągliwość sprawia, że filozofia „Zielonego Domu” jest bardziej poruszająca: nie narzuca się, lecz osacza czytelnika.

Dowiedz się więcej »
22 maja 2026

Świętość - nagroda czy cierpienie? Teologia egzystencjalna w powieści „Pod słońcem szatana” Georgesa Bernanosa

Pragnę podzielić się z Wami kolejną książką. Wracam, jak kiedyś już wspominałem, do moich ulubionych. Znalazłem zeszyt ze swoimi tekstami, które powstawały dzięki literackim inspiracjom i chcę podzielić się z Wami tym, co mnie w nich fascynowało, dlaczego tak mocno utkwiły mi w pamięci.

„Pod słońcem szatana” to powieść, którą wziąłem do ręki z polecenia... księdza. Skorzystałem, ponieważ miałem z nim zajęcia z Historii Kościoła na uczelni i prowadziłem dysputy na temat nieistniejącego Boga (byłem dobrze przygotowany, bowiem wówczas "Kryminalna historia Kościoła" oraz "Stary Testament" zagościły wśród moich głównych lektur na cały rok).

Dowiedz się więcej »
21 maja 2026

Historia starego dziennikarza, który postanawia uczcić swoje dziewięćdziesiąte urodziny nocą z młodą dziewczyną/dziewicą czyli "Rzecz o mych smutnych dziwkach"

Po "Rzecz o mych smutnych dziwkach" sięgnąłem już po raz drugi. Dlaczego? Między innymi dlatego, że w ostatnich kilku latach niewiele nowych rzeczy z literatury mnie wciągało. Nadal żaden współczesny, młody pisarz, którego książki otrzymuję najczęściej z polecenia, nie potrafi podarować mi tego, co otrzymałem od Marqueza, Llosy, Dostojewskiego, Goldinga, Faulknera, Hemingway'a, Vonneguta, Twaina, Dickensa, Orwella, Borgesa, Hugo, Flauberta, Bułhakowa, Czechowa, Prousta, Poe'go, Shakespeare'a, Lovercrafta....(mógłbym jeszcze długo...).

Dowiedz się więcej »
18 maja 2026

Flora i Gauguin - pielgrzymi własnych przekonań, czyli "Raj tuż za rogiem"

Sięgnąłem po raz pierwszy po powieść „Raj tuż za rogiem” w 2004 roku, niedługo po tym jak ukazała się na rynku (pamiętam dokładnie, bo napisałem tekst na jej podstawie; poza tym uwielbiam Llosę, czytałem prawie wszystko). Z przyjemnością wróciłem do niej po 20 latach.

Mario Vargas Llosa ponownie udowodnił, że potrafi mówić o ludzkim życiu w sposób dogłębnie prawdziwy – bez upiększeń, a jednocześnie z niezwykłą czułością. Ta książka nie tylko opowiada historię dwojga ludzi – Flory Tristan i Paula Gauguin'a (tak, tego) – ale też staje się zwierciadłem, w którym każdy z nas może dostrzec siebie: swoje pragnienia, rozdarcia, marzenia i tęsknoty za sensem życia.

Dowiedz się więcej »

Dzielę się moją z Wami osobistą wiedzą o Literaturze, moimi spostrzeżeniami i polecić najpiękniejsze książki. Moim celem jest, aby czytelnicy poczuli w Literaturze emocje i znaleźli w niej swoje własne doświadczenia. Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym miłośnikiem książek, początkującym czytelnikiem, czy też innym pisarzem, każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Dodaj komentarz

Komentarze

Alicja
2 miesiące temu

Piękne teksty 🙂🥰

Gosia And....
2 miesiące temu

Gratuluję. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Z pewnością "recenzję" Bułhakowa wykorzystam na zajęciach. Marqueza i Bernanosa chętnie przeczytam. Pozdrawiam 🍀