Świat słów i niezliczonych historii

Witaj w przestrzeni, gdzie literatura ożywa. Tutaj dzielę się swoją pasją do książek, które poruszyły moje serce i umysł. Dołącz do mnie w odkrywaniu emocji, prawdy i doświadczeń, które czekają na stronach Literatury. 

Odkryj emocje w Literaturze

2 czerwca 2026

Orhan Pamuk "Nazywam się Czerwień" - czy Artysta powinien służyć tradycji, czy sobie samemu?

Orhan Pamuk napisał powieść, którą trudno zamknąć w prostych kategoriach. "Nazywam się Czerwień" nie jest jedynie kryminałem historycznym, nie jest wyłącznie traktatem o Sztuce, nie jest też tylko opowieścią o miłości. To opowieść przypominająca misternie tkany perski dywan – im dłużej o niej myślę, tym więcej dostrzegam wzorów, znaczeń i ukrytych ścieżek prowadzących ku kolejnym odkryciom.

Dowiedz się więcej »
27 maja 2026

Jesteśmy Mistrzami czy Piłatami? Wartości Nieśmiertelne w powieści Michaiła Bułhakowa "Mistrz i Małgorzata"

Córka Magdalena zainspirowała mnie do podzielenia się z Wami moimi przemyśleniami na temat jednego z największych Arcydzieł Literatury. Dużo rozmawiamy o moich inspiracjach. Dużo pyta, analizuje. Jestem z niej bardzo dumny, coraz częściej mnie zaskakuje, ale...do rzeczy. Było łatwo, bo wyciągnąłem mój stary zeszyt i troszeczkę tylko doszlifowałem to, co napisałem wiele, wiele lat temu.... To mój TOP 4.

"Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa - kolejna książka, która prowadziła mnie za rękę przez labirynt kontrastów i pytań o naturę człowieka.

Dowiedz się więcej »
25 maja 2026

Społeczne, gospodarcze i polityczne realia średniowiecznej Barcelony w przygodowej powieści "Władca Barcelony" Chufo Llorénsa

Przyznam szczerze: sięgając po „Władcę Barcelony” Chufo Llorénsa, nie miałem w planach analizowania tej powieści. Miało być szybko, lekko i przyjemnie i kolejna książka. Spodziewałem się nawet, że po stu, może stu pięćdziesięciu stronach znudzę się i odłożę ją na półkę — jak to bywa z wieloma powieściami historycznymi, które częściej zahaczają o fantastykę niż o prawdę, a ich patos „ku pokrzepieniu serc” zwyczajnie mnie nuży.

Dowiedz się więcej »
23 maja 2026

Klęska abstrakcji i sens cierpienia w powieści Mario Vargasa Llosy "Zielony dom"

Zastanawiałem się dość długo zanim postanowiłem napisać trochę o tej powieści. Powieści, którą przegapiłem, którą można potraktować jako traktat o naturze człowieka. Jest to wielowątkowa historia społeczna, z głęboko filozoficzną refleksją nad kondycją człowieka. Vargas Llosa nie postawił w niej tez wprost — nie formułuje manifestów ani sentencji — pozwala, by sens wyłaniał się z chaosu zdarzeń, z krzyżujących się losów bohaterów i z brutalnej materii przedstawionego świata. Ta powściągliwość sprawia, że filozofia „Zielonego Domu” jest bardziej poruszająca: nie narzuca się, lecz osacza czytelnika.

Dowiedz się więcej »
22 maja 2026

Świętość - nagroda czy cierpienie? Teologia egzystencjalna w powieści „Pod słońcem szatana” Georgesa Bernanosa

Chcę podzielić się z Wami kolejną książką. Wracam, jak wcześniej wspominałem, do moich ulubionych, bowiem znalazłem zeszyt ze swoimi tekstami, które powstawały dzięki literackim inspiracjom i chcę przypomnieć sobie co mnie w nich fascynowało, dlaczego tak mocno utkwiły mi w pamięci.

„Pod słońcem szatana” to kolejna powieść, którą wziąłem do ręki z polecenia... księdza. Skorzystałem dlatego, ponieważ miałem z nim zajęcia z Historii Kościoła na uczelni i prowadziłem dysputy na temat nieistniejącego Boga (byłem dobrze przygotowany, bowiem wówczas "Kryminalna historia Kościoła" oraz "Stary Testament" zagościły wśród moich głównych lektur na cały rok).

Dowiedz się więcej »
21 maja 2026

Historia starego dziennikarza, który postanawia uczcić swoje dziewięćdziesiąte urodziny nocą z młodą dziewczyną/dziewicą czyli "Rzecz o mych smutnych dziwkach"

Po "Rzecz o mych smutnych dziwkach" sięgnąłem już po raz drugi. Dlaczego? Między innymi dlatego, że w ostatnich kilku latach niewiele nowych rzeczy z literatury mnie wciągało. Nadal żaden współczesny, młody pisarz, którego książki otrzymuję najczęściej z polecenia, nie potrafi podarować mi tego, co otrzymałem od Marqueza, Llosy, Dostojewskiego, Goldinga, Faulknera, Hemingway'a, Vonneguta, Twaina, Dickensa, Orwella, Borgesa, Hugo, Flauberta, Bułhakowa, Czechowa, Prousta, Poe'go, Shakespeare'a, Lovercrafta....(mógłbym jeszcze długo...).

Dowiedz się więcej »
18 maja 2026

Flora i Gauguin - pielgrzymi własnych przekonań, czyli "Raj tuż za rogiem"

Sięgnąłem po raz pierwszy po powieść „Raj tuż za rogiem” w 2004 roku, niedługo po tym jak ukazała się na rynku (pamiętam dokładnie, bo napisałem tekst na jej podstawie; poza tym uwielbiam Llosę, czytałem prawie wszystko). Z przyjemnością wróciłem do niej po 20 latach.

Mario Vargas Llosa ponownie udowodnił, że potrafi mówić o ludzkim życiu w sposób dogłębnie prawdziwy – bez upiększeń, a jednocześnie z niezwykłą czułością. Ta książka nie tylko opowiada historię dwojga ludzi – Flory Tristan i Paula Gauguin'a (tak, tego) – ale też staje się zwierciadłem, w którym każdy z nas może dostrzec siebie: swoje pragnienia, rozdarcia, marzenia i tęsknoty za sensem życia.

Dowiedz się więcej »

Dzielę się moją z Wami osobistą wiedzą o Literaturze, moimi spostrzeżeniami i polecić najpiękniejsze książki. Moim celem jest, aby czytelnicy poczuli w Literaturze emocje i znaleźli w niej swoje własne doświadczenia. Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym miłośnikiem książek, początkującym czytelnikiem, czy też innym pisarzem, każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Dodaj komentarz

Komentarze

Alicja
3 dni temu

Piękne teksty 🙂🥰

Gosia And....
9 dni temu

Gratuluję. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Z pewnością "recenzję" Bułhakowa wykorzystam na zajęciach. Marqueza i Bernanosa chętnie przeczytam. Pozdrawiam 🍀