Historia, polityka, cynizm i erotyka w powieści Arturo Perez-Reverte "Eva"

Opublikowano w 1 lipca 2026 08:43

Bywają chwile, kiedy człowiek potrzebuje czegoś lekkiego i łatwo przyswajalnego, a takimi są np. historie szpiegowskie. Któż nie zna Forsyth'a, Ludluma, MacLean'a, Folleta, Forbes'a czy Le Carre'a. Tym razem sięgnąłem po książkę Arturo Perez-Reverte „Eva” - drugą część cyklu o szpiegu Lorenzo Falco (część pierwsza po prostu "Falco").

Akcja rozgrywa się w Hiszpanii w 1937 roku, w samym środku Wojny Domowej, kiedy kraj ten jest areną brutalnego konfliktu między republikanami i frankistami. Po wydarzeniach z pierwszej części – Falco – główny bohater zostaje wysłany do Tangeru z kolejną misją: ma przejąć transport złota z republikańskiego statku. Operacja szybko okazuje się dużo bardziej skomplikowana, a jej centrum staje się kobieta z jego przeszłości – tajemnicza Eva. Już ten punkt wyjścia pokazuje charakterystyczny styl Perez-Reverte: historia, polityka, cynizm i erotyczne napięcie splatają się w intrygę szpiegowską.

Akcja toczy się głównie w Tangerze, mieście portowym pełnym agentów, przemytników, dyplomatów i ludzi pracujących dla różnych wywiadów. W tym kosmopolitycznym tyglu działają agenci frankistów, operują republikańscy wywiadowcy, pojawiają się sowieccy doradcy, a także przedstawiciele innych mocarstw. Tanger staje się areną cichej wojny wywiadów. Falco musi nie tylko wykonać zadanie, ale też manewrować między licznymi zdradami, podwójnymi agentami i niejasnymi sojuszami. Pisarz konsekwentnie buduje atmosferę niepewności – bohater oczywiście praktycznie nigdy nie wie, kto mówi prawdę.

Jednocześnie powieść nie jest tylko sensacyjną historią o operacji szpiegowskiej. Perez-Reverte pokazuje moralną szarość epoki: w wojnie domowej nikt nie jest całkowicie niewinny, a bohaterowie czasami działają z pobudek osobistych, a czasami ideologicznych.

W "Evie" powracają motywy charakterystyczne dla twórczości pisarza. Jednym z najważniejszych jest napięcie między lojalnością a zdradą. Bohaterowie funkcjonują w świecie, w którym zaufanie jest luksusem, a zdrada bywa elementem zawodowej rutyny. Drugim istotnym motywem jest miłość w czasie wojny – uczucie, które nie daje bohaterom poczucia bezpieczeństwa, lecz raczej komplikuje ich wybory i czyni je jeszcze bardziej niebezpiecznymi.

Główny bohater - Falco - to były przemytnik i handlarz bronią. Cynik i oportunista, profesjonalny agent wykonujący brudną robotę. Nie jest patriotą ani idealistą. Działa przede wszystkim dla pieniędzy, adrenaliny i własnej satysfakcji. Mimo to posiada pewien osobliwy kodeks honorowy. W odpowiednim momencie potrafi podjąć decyzję sprzeczną z interesem politycznym, ale zgodną z jego prywatnym poczuciem lojalności. Gdzieś kiedyś przeczytałem recenzję, w której autor określił Falco jako „historycznego Bonda”. Zgadzam się z tym, choć dodałbym, że w przeciwieństwie do Jamesa Bonda jest znacznie bardziej cyniczny i moralnie niejednoznaczny. Myśli przede wszystkim o sobie, nie tylko o wykonaniu zadania. 

Tytułowa bohaterka Eva to jedna z najbardziej fascynujących postaci w cyklu. Jest agentką radziecką związaną z republiką, dawną kochanką Falco, kobietą inteligentną, niebezpieczną i nieprzewidywalną. Relacja Falco i Evy jest jednym z głównych motorów powieści, choć Eva pojawia się w niej dość późno. To mieszanka erotycznego napięcia, wzajemnej fascynacji, podejrzeń i świadomości, że mogą znaleźć się po przeciwnych stronach barykady. Perez-Reverte buduje dynamikę tej relacji we właściwy sposób. Eva nie jest typową „femme fatale”. Ma własne motywacje i potrafi manipulować bohaterem równie skutecznie, jak on manipuluje innymi.

Styl pisarza jest jedną z rzeczy, które najbardziej wyróżniają tę powieść. Narracja jest szybka i - powiedziałbym - filmowa. Poszczególne sceny często kończą się napięciem, które natychmiast prowadzi do kolejnej intrygi. Miasto portowe, nocne bary, luksusowe hotele i tajne spotkania – wszystko przypomina klasyczne kino noir. Autor – były reporter wojenny – bardzo dba o realia. Wojna domowa nie jest tylko tłem, lecz ważnym elementem psychologii postaci. Dialogi pełne są inteligentnej ironii, która jest znakiem rozpoznawczym pisarza.

Kolejną zaletą jest moralna niejednoznaczność, gdyż w powieści praktycznie nie ma postaci jednoznacznie dobrych lub złych. Mamy dobre dialogi, inteligentne i pełne napięcia. I naturalnie złożoną intrygę. Historia nie jest prostą sensacją. Reverte próbuje budować wielowarstwową sieć zdrad i manipulacji. Dla doświadczonych czytelników obeznanych z literaturą szpiegowską może nie być tutaj wielu zaskoczeń, ale najważniejsze, że czyta się tę powieść szybko i przyjemnie.

Słabsze strony? Są, oczywiście. Dla części czytelników tempo w środku książki może być nieco wolniejsze. Niektóre wątki polityczne są skomplikowane, jeśli ktoś nie zna realiów wojny domowej w Hiszpanii i ponieważ to druga część cyklu, więc najlepiej czytać ją po pierwszym tomie (polecam zacząć od "Falco").

"Eva" należy - moim zdaniem - do udanych europejskich powieści szpiegowskich. Autor łączy w niej dynamiczną fabułę z historycznym realizmem i stara się nadać bohaterom psychologicznej głębi. Może dla niektórych i jest to zwykła sensacja, ale nie można odmówić jej mrocznej opowieści o ludziach żyjących na styku wielkiej polityki i prywatnych namiętności, gdzie uczucia bywają równie niebezpieczne jak broń.

Dlatego książka szczególnie przypadnie do gustu czytelnikom, którzy cenią realistyczne thrillery osadzone w historycznych realiach, literaturę z wyrazistymi bohaterami oraz powieści szpiegowskie w duchu twórczości John'a le Carre'a czy Colina Forbes'a. W takim kontekście „Eva” jawi się jako dzieło w miarę inteligentne, powiedziałbym "eleganckie" i pełne różnorodnej atmosfery. Z pewnością to powieść, która w bardzo wyraźny sposób pokazuje literacką klasę Arturo Perez‑Reverte.

@ak

Pozdrawiam Zaufaniem i Poczuciem Bezpieczeństwa 

Rock'n'RollinLiterature Lives  

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.